poniedziałek, 5 października 2015

Drugie śniadanie w klasie I g

Zaczęło się….zadzwonił dzwonek i wszyscy wiedzieli ,że już niebawem się  rozpocznie ….
 Z drżeniem serc  i rąk, żołądków…usiedliśmy w ławkach….
Niebieskie kolorowy mieszały nam w zmysłach, wyczuwaliśmy „zielony zapach sałaty”, soczyste pomidory totalnie przewróciły nasz klasowy świat do góry nogami…….bagietki, chleb razowy, soki…
Cóż to było za szaleństwo!!!Ten zdrowy zawrót głowy spowodował,że nawet My…I klasa gimnazjum w spokoju spędziliśmy czas. W wspomnieniach pozostanie tajemniczy kosz kolorowy , który  wykarmił zapominalskich…
Ta magiczna chwila mogłaby trwać dłużej i dłużej ,niestety zadzwonił ponownie dzwonek.

I pomyśleć,że wszystko dzięki  zbawiennej mocy WITAMINOWEJ ENERGII!!!!:)







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz